Dodane przez: Mira Banaś (2016-11-07)
Artykuł przeczytano: 189 razy.

„ Zdolne to były szelmy, te Kossaki „ (cytat Tadeusza Boya Żeleńskiego). Spotkanie 05-11-2016r.

Gawęda Krzysztofa Nawrota

Opracowała: Halina Główkowska

Prowadzący gawędę pan Krzysztof zaprosił do współpracy panów Lecha Skawińskiego z akordeonem, pana z muzeum obsługującego sprzęt elektroniczny, by muzyką i plikami obrazów urozmaicić  odbiór gawędy. Rodzina Kossaków posługiwała się herbem KOS oraz tytułem hrabiowskim.

Zaczęło się od Juliusza Kossaka urodzonego w 1824 r. zdolnego młodzieńca rysownika, ucznia Ojców Bazylianów w Buczczaczu, który potem skończył prawo we Lwowie, ale malarstwo stało się jego życiowym zawodem. Studiował je we Lwowie u Jana Maszkowskiego .Akwarelę poznawał u Piotra Michałowskiego i tworzenie rysunków koni .W 1844 r. został  wprowadzony przez Gwalberta Pawlikowskiego do sfer ziemiańskich i objęty protekcją przez Kazimierza i Juliusza Dzieduszyckich za uzdolnienia w sztuce malarskiej. Ożenił się z Zofią Gałczyńską i po ślubie wyjechali na pięć lat do Paryża. Tam studiował sztuki piękne i urodziło się mu trzech synów. Bliźniacy w noc sylwestrową Wojciech 1856r. i Tadeusz 1857r.oraz Stefan w 1858 r. Rodzina wróciła do Warszawy i tam Juliusz podjął pracę w Tygodniku Ilustrowanym ,na pięć lat, jako malarz batalista historyczny,  ilustrator i malował konie , portrety, obrazy rodzajowe. Przez rok przebywał w Monachium na studiach razem z Józefem Brandtem. Po powrocie do Polski zdecydował o przeniesieniu się z rodziną, powiększoną o dwie córeczki Jadwigę i Z0fię, do Krakowa. Kupił willę Wygoda, potem znaną do dziś jako Kossakówka. Żył dostatnio i szczęśliwie udzielał się w Towarzystwie Sztuk Pięknych, został Kawalerem Orderu Cesarstwa oznaczony przez Franciszka Józefa .Podejmował w Kossakowce  pisarzy H. Sienkiewicza, A. Asnyka, S.Witkiewicza, malarzy J. Chełmońskiego. Zmarł w Krakowie w 1889r. Jego brat Leon był  powstańcem w 1863 r. i zesłańcem na Syberię. W przerwie gawędy autor odśpiewał dumkę z towarzyszeniem akordeonu. Następnie omówiono karierę najzdolniejszego syna Wojciecha, najbardziej znanego malarza koni i obrazów patriotycznych „Olszynka Grochowska” udział w Panoramie Racławickiej wiele portretów obrazów z ułanami , końmi, rodzajowych. Studiował malarstwo w Paryżu przez 5 lat. Ożeniony z Marią Kisielnicką żył dostatnio i miał 3 dzieci .Marię Pawlikowską-Jasnorzewską poetkę, Magdalenę Samozwaniec pisarkę, satyryczkę, syna Jerzego utalentowanego malarza. Wojciech  z synem malowali wiele, mówi śię  o fabryczce obrazów z racji ich powodzenia .Zmarł w Krakowie w 1942r.

  Brat bliźniak Tadeusz miał 3 córki  Zofię Kossak-Szczucką-Szatkowską znakomita pisarkę autorkę powieści Pożoga,, Krzyżowcy. W czasie II wojny światowej była w ruchu oporu i osadzona w Auschwitz, walczyła w Powstaniu Warszawskim ,potem znalazła się w Wk.Brytanii i tam ciężko pracowała w Kornwalii. Wróciła do Polski i osiadła w Górkach Wielkich. Zmarła w 1968 r. Jej siostrą była ur.1941 Gloria, która zajęła się domem Kossaków, gdy po wojnie rodzina Wojciecha go opuściła, urządzila muzeum rodzinne i prowadziła kawiarnię. Jednak nie udało jej się utrzymać tej schedy z malarstwa i poezji własnej oraz wyprzedaży pamiątek rodzinnych. Zmarła w 1991 r. Simona Kossak ur.w 1943 r. wykształcona biolog i prof. Leśnik. Pracowała i mieszkała w Białowieży opiekowała się puszczą, była pracownikiem PAN. Zmarła w 2007 r. Tak przedstawił gawędę o rodzie Kossaków pan Krzysztof Nawrot.

Okazało się ,że był to jego dziesiąty program w Klubie i uczcił go piosenka do własnych słów i muzyki L .Skawińskiego. będący na Sali pan Kołomyja  przedstawił własna fraszkę na cześć jubileuszu „Piękne myśli no i strofa u pana Krzysztofa.” Żona Krzysztofa obdarowała zebranych reprodukcjami obrazów Kossaków. Dziękujemy. Zdjęcia ze spotkania są autorstwa ElZbiety Ożarowskiej Dzierżęgi.